Wypij 18 piw, przejedź 60km na rowerze i zostań piwnym generałem!

Tagi

, , , , , ,

Zainspirowany artykułem internetowym dotyczącym położonego na Wysoczynie miasta Pelhřimov postanowiłem zapoznać się z ofertą turystyczną tego miejsca. Dotąd kojarzyło mi się ono jedynie z produkcją Poutnika – jednego z bardziej lubianych przeze mnie czeskich piw. Skojarzenie to poprowadziło mnie później ku bardzo ciekawej ofercie turystycznej regionu. Znajdując się na stronie internetowej prezentującej atrakcje regionu (http://www.pelhrimovsko.cz/) od razu rzuciła mi się oczy rubryka „polecamy”, a tam Poutníkova pivní stezka. Na trasie firmowanej przez lokalny browar znajduje się szereg atrakcji turystycznych, m.in. Křemešnik będący miejscowym centrum pielgrzymkowym, Nová Cerekev z synagogą czy też zamek biskupi Červená Řečice. Przeglądając materiały dotyczące trasy zwróciłem uwagę na miejsce na pieczątki. Przeważnie wiąże się to z udokumentowaniem pobytu we wszystkich współpracujących obiektach w celu uzyskania zniżek itp. Jednak w tym przypadku byłoby to za proste, szczególnie patrząc na to kto jest patronem trasy turystycznej. Cały konkurs polega na tym aby w ciągu pokonywania ścieżki odwiedzić sześć oddalonych od siebie o około 10km gospód, w których napić się można piwa Poutnik. Jeżeli udokumentuje się przebycie całej trasy w ciągu jednego dnia i wypicie przynajmniej kufla piwa w każdej z nich bierze się udział w losowaniu… trzech skrzynek piwa. Ale to nie wszystko, gdyż przewidziane są nagrody dla osób, które będą miały najlepsze osiągi czasowe w trzech konkurencjach: piwny lotnik (jedno piwo w każdej knajpie), piwny oficer (dosłownie důstojník, po dwa piwa) oraz piwny generał, który wypije trzy piwa w sześciu gospodach (w sumie osiemnaście) i przejedzie na rowerze całą trasę, czyli 60 kilometrów w jeden dzień! W związku z powyższym nie zapomniano dopisać, że miłośnicy piwa Poutnik poruszają się po piwnej ścieżce na własną odpowiedzialność ;).

Poutníkova pivní stezka

Pałac i browar Náměšť na Hanie – mało znane atrakcje regionu ołomunieckiego

Tagi

, , , , , , , ,

Nieopodal Ołomuńca znajduje się niewielka miejscowość Náměšť na Hanie, która chociaż nie jest szczególnie popularnym celem turystycznym, to może jednak sporo zaoferować odwiedzającym. Najbardziej charakterystycznym obiektem w miasteczku jest pochodzący z drugiej połowy XVIII wieku urokliwy barokowo-klasycystyczny pałac. Jego powstanie wiąże się z pozyskaniem w 1726 r. okolicznych ziem przez ród Harrachów, dalsze losy wiążą się jednak z rodem Kinskich, którzy posiedli te ziemie w wyniku małżeństwa zawartego w 1777 r. Pamiątką świadczącą o obecności tego drugiego rodu w Náměšť jest zachowane rodzinne mauzoleum. Ostatni żyjący członek miejscowej gałęzi Kinskich sprzedał posiadłość w 1916 r. potentatowi w dziedzinie handlu żelazem Franciszkowi Ottahalowi. Była to dość powszechna w tym czasie praktyka, gdy możliwości finansowe osób niższego stanu, które dorobiły się na przemyśle, zaczęły przewyższać te szlacheckie. Nowa klasa wyższa zaczęła kupować stare siedziby rodowe, urządzając swoje życie na wzór nobilitowanych rodów – innym dobrym przykładem tego typu transakcji może być zakupienie, położonego nieopodal polskich granic, pałacu w Nowym Mieście nad Metują przez rodzinę Bartoň. Po drugiej wojnie światowej założenie w Náměšť na Hanie zostało szybko upaństwowione i znalazło się w rękach ołomunieckiego muzeum, dzięki czemu obiekt zachował się do dzisiaj w niezmienionym stanie.

IMG_1450

Czytaj dalej

Dług graniczny już rozliczony w serwisie mapy.cz! :)

Ostatnimi czasy głośna jest kwestia uregulowania długu granicznego Republiki Czeskiej w stosunku do Rzeczpospolitej Polskiej. Sprawa rozbudza różne gorące głowy, które w komentarzach na onecie i innych poczytnych portalach, żądają rewizji Zaolzia i aneksji Pragi. Z drugiej strony w czeskiej prasie znaleźć można artykuły dotyczące niepokojów w przygranicznych gminach, które nie chcą oddawać swoich łąk, lasów i nieużytków rolnych. Jak się okazuje ze sprawą już „poradził sobie” niezawodny, mój ulubiony, portal mapowy mapy.cz „przyznając” Polsce dwie przygraniczne wsie: Vižňov i Pomeznice 😉 Co prawda granica nadal przebiega po staremu, jednak w opisie miejscowości pojawiło się „Polsko”.
viznov
Na koniec dodam zgryźliwy komentarz kolegi: Byle tylko Ruprechtickiego nam nie dali, bo wieża widokowa długo nie postoi. 😉

Piwny tramwaj wyrusza na szyny!

Tagi

, , , , , , , , ,

W 2013 r. brneńskie MHD (komunikacja miejska) we współpracy z browarem Starobrno zakończyło remont tramwaju Tatra K2R, który miał na celu stworzenie pierwszego w Republice Czeskiej pubu na szynach. Wóz przybrał charakterystyczne dla najpopularniejszego morawskiego piwa zielone barwy, a w środku powstało 38 siedzących i 17 stojących miejsc dla podróżnych wyposażonych w stoliki bądź uchwyty na kufelki. Do tego doszła toaleta z zamkniętym obiegiem oraz kranik do nalewania beczkowego piwa.

Od lipca 2013 r. tramwaj można było wynająć na imprezę, natomiast regularne jazdy miały się rozpocząć w bliżej nieokreślonej przyszłości. Na szczęście każdy, któremu marzyło się zwiedzanie Brna z okien tramwaju przy kufelku zimnego piwa, będzie mógł spełnić swoje pragnienie. Otóż 3 kwietnia 2015 r. rozpoczną się regularne jazdy Šalina pubu, jak tramwaj został ochrzczony.

pivni-tramvaj
Piwny tramwaj – źródło bvv.cz

Okres kursowania wozu to każdy piątek od 03.04 do 30.10. W wycieczkę wyrusza się z Náměstí Svobody (z brneńskiego rynku) o godzinach: 18:00, 19:00, 20:00 i 21:00. Dosiąść się można jeszcze na kolejnych przystankach: Česká, Mendlovo náměstí i Hlavní nádraží. Cała wycieczka ma trwać od 40 do 55 minut, a bilet kosztuje 60 koron w tramwaju, bądź 50 w przedsprzedaży (biuro DPMB Novobranská 16 oraz punkt informacyjny DPMB Joštova). Podczas jazdy serwowane będzie piwo Starobrno 11’ w cenie 30 Kč.

Linki:
http://www.dpmb.cz/Data/Image/kazdypatek.png
http://www.salina-pub.cz/cs-CZ/

Restauracje bez jedzenia – czeska specjalność?

Tagi

, , , ,

Republika Czeska pełna jest wszelkiej maści restauracji, gospód i innego rodzaju lokali, gdzie spotyka się miejscowa  ludność, a przyjezdni mogą się posilić. Czesi słyną ze swego szczególnego podejścia do spędzania czasu w tego typu miejscach, a naturalnym widokiem na osiedlach wielu miast są pogaszone wieczorami światła w oknach, przy jednoczesnym gwarze dobiegającym z przepełnionych gospód. Kwestia ta nie umknęła nawet polskim naukowcom, o czym świadczy artykuł wrocławskiego socjologa Marcina Dębickiego Piwo i gospoda w kulturze czeskiej – polskie widzenie zjawiska. Praktycznie w każdej czeskiej miejscowości spotkać można, czasem niejedną, zadymioną knajpę oferującą miejscowe piwo i specjały czeskiej kuchni (chociaż z tym drugim trudniej). Jakby nie patrzeć w Polsce nie jest to normą i szczególnie poza większymi miastami, ciężko czasem znaleźć otwarty lokal. Niemniej jednak w ostatnich latach również czeskie restauracje dopadł kryzys (co często widać z okien pociągów, gdy mija się dworce z zamkniętymi lokalami). Objawia się to niezbyt przyjaznym turyście zjawiskiem restauracji bez jedzenia.

Czytaj dalej

Czeskie zabytki UNESCO, cz. 1: Holaszowice (Holašovice)

Tagi

, , , , , , ,

Po dłuższej przerwie związanej z permanentnym brakiem czasu postanowiłem napisać pierwszy artykuł z cyklu Czeskie zabytki UNESCO. Opisanym przeze mnie obiektem, czy też zespołem obiektów, będzie południowoczeska wieś Holašovice. Zaczynam właśnie od tej miejscowości, gdyż opisanie jej i wrażeń z odwiedzin zajmie zdecydowanie najmniej czasu.

Cemtrum wsi
Centrum wsi

Miejscowość położona jest około 15 kilometrów na zachód od Czeskich Budziejowic. Wieś została założona w XIII wieku i od 1292 roku należała do klasztoru cystersów w przygranicznym Wyższym Brodzie (Vyšší Brod na granicy z Austrią). Do najważniejszych dat z historii osady należy okres około 1520 roku, gdy w wyniku zarazy zmarła większość jej mieszkańców. Ich miejsce zajęli sprowadzeni przez klasztor osadnicy z ziem niemieckich. Ludność ta zachowała swoją tożsamość etniczną i po roku 1945 została wysiedlona, a wieś została obsadzona nowy mieszkańcami narodowości czeskiej.

Czytaj dalej

Najczęściej odwiedzane państwowe zabytki w 2013 roku oraz Věrnostní soutěž – program lojalnościowy NPÚ w roku 2014

Tagi

, , , , , , , , ,

Na początku roku Národní Památkový Ústav ogłosił statystyki odwiedzin swoich obiektów w roku 2013. Ponieważ państwowy zarządca sprawuje pieczę nad większością cennych obiektów w Republice Czeskiej daje nam to obraz jakie zabytki są najpopularniejsze na południe od Sudetów.

Lednice
Zamek Lednice, zwycięzca w roku 2013

Ogólne trendy w turystyce są raczej pozytywne. W sumie państwowe zabytki, w liczbie 101, odwiedziło 4 251 179 osób, czyli o 2% mniej niż w rekordowym roku 2012. Warto jednak pamiętać, że część sezonu była stracona, ponieważ spore obszary Czech zmagały się ulewnymi deszczami i w ich następstwie powodziami. Ogółem 40% (w tym zwycięskie Lednice) zanotowały w minionym roku wzrost ilości odwiedzin. Natomiast „odkryciem roku” został klasztor Zlatá Koruna, który zwiększył obroty o 50% (chociaż i tak nie są one za wysokie – 31 675).

Krumlov
Český Krumlov nie obronił tytułu z 2012 roku

Tak jak już napisałem w klasyfikacji zwyciężyły, znajdujące się na liście UNESCO, Lednice (328 303), które pokonały zeszłorocznego lidera Český Krumlov (321 605). Ciekaw jednak jestem jak liczone są osoby odwiedzające. Większość czeskich obiektów posiada kilka tras zwiedzania, czy kupując bilet na dwie trasy jestem liczony jako jeden czy jednak dwóch turystów? Przeważnie nabija się takie łączone bilety na jednym wydruku, natomiast w zwycięskich Lednicach są do obu tras osobne kasy z osobnymi biletami, gdzie nalicza się tylko zniżkę za okazaniem pierwszego biletu, kontrowersyjny zwycięzca?

Valtice
Valtice nie cieszą się taką popularnością jak sąsiedzi

Może dziwić także to, że Valtice wpisane na listę UNESCO razem z Lednicami zajęły odległe 29 miejsce (42 628). Obiekt ten jest gorzej zachowany, miał po wojnie mniej szczęścia, jednak również jest dość urokliwy, szczególnie gdy ktoś woli barok od neogotyku. Z drugiej strony będąc w Lednicach nie zauważyłem ani jednej reklamy sąsiadów zza miedzy, konkurencja? Na koniec jeszcze nieco o liczbach. NPÚ na biletach wstępu zarobiło 415 milionów koron, jednak jak wiadomo utrzymanie obiektów zabytkowych to studnia bez dna.

Przy okazji opublikowania listy, którą umieściłem na końcu tego artykułu, poczułem się zachęcony do przeliczenia ile obiektów już odwiedziłem. Nie odmówię sobie prywaty i pochwalę się, że na 101 zabytków NPU odwiedziłem 31, z czego 5 tylko z zewnątrz. Wynik mnie cieszy, sporo już zobaczyłem, a jednak jeszcze ponad 2/3 obiektów przede mną. Co ciekawe większość odwiedzonych znajduje się w środku stawki – widocznie taka specyfika obiektów blisko polskiej granicy, że są średnio odwiedzane ;).

Tymczasem zaczął już się sezon turystyczny 2014. Niestety NPU nie stanęło na wysokości zadania i reklamowany przeze mnie w zeszłym roku konkurs ze zbieraniem pieczątek (https://poznajczechy.wordpress.com/2013/08/05/vernostni-soutez-2013-program-lojalnosciowy-npu/) rozpoczął się dopiero 5 maja. Zatem kto w weekend się wybrał na zwiedzanie stracił okazję do rozpoczęcia kolekcjonowania. Pani zapytana w kasie dowiadywała się nawet u przełożonego i przyznała, że książeczek jeszcze nie dostali. Przypomnę, że zabawa polega na kolekcjonowaniu pieczątek z różnych zabytków, z czego szóste wejście ma się za darmo. Można też wygrać różne nagrody. Jest jednak nowinka – w od 2014 roku „paszport” ma ważność 12 miesięcy od wbicia pierwszej pieczątki, a nie jak do tej pory do końca października, zatem można zebrać na przykład latem cztery wejścia, a w 2015 kolejne dwa w maju i w ten sposób odebrać swój darmowy wstęp.

pieczątki1pieczątki2
Zbierajcie pieczątki! 😉

Statystyka odwiedzin zabytków zarządzanych przez Národní Památkový Ústav w roku 2013:
Lednice* 328 303
Český Krumlov* 321 605
Hluboká* 260 199
Karlštejn 217 717
Konopiště* 134 322
Kroměříž 107 604
Křivoklát 102 176
Sychrov 100 100
Bouzov 91 341
Trosky 90 767
Telč* 90 593
Buchlovice 74 194
Veveří* 72 539
Ratibořice* 66 672
Buchlov* 63 845
Červená Lhota 63 751
Pernštejn 61 478
SLS Vysočina 58 800
Bítov* 55 567
Rožmberk* 55 114
Mníšek pod Brdy* 52 966
Bezděz 52 243
Jindřichův Hradec 48 588
Bečov 48 302
Vranov na Dyjí 47 306
Šternberk* 47 179
Rabí 45 373
Opočno* 43 309
Valtice* 42 628
Žleby 42 319
Velhartice 39 081
Frýdlant* 38 168
Zahrady pod Pražským hradem 37 721
Kuks 37 064
Litomyšl* 36 690
Třeboň 36 095
Hradec nad Moravicí* 34 098
Landštejn 33 816
Točník a Žebrák 32 100
Zlatá Koruna* 31 675
Kunětická hora* 30 304
Jaroměřice 30 055
Náchod 29 980
Švihov 29 430
Hrádek u Nechanic* 29 394
Zvíkov 29 135
Milotice* 28 676
Domanín 28 635
Kratochvíle 28 441
Kozel 28 352
Velké Losiny* 28 149
Kynžvart 26 743
Lemberk 26 228
Lysice* 25 324
Jánský vrch* 25 174
Hrubý Rohozec* 24 282
Zelená Hora 23 042
Lipnice 22 403
Jezeří* 21 229
Hazmburk 20 979
Soubor lidových staveb Zubrnice* 20 190
Slatiňany* 19 385
Hořovice 19 134
Nové Hrady* 19 010
Rájec 18 799
Ploskovice 18 791
Horšovský Týn* 18 329
Grabštejn 16 962
Zákupy* 16 358
Libochovice 16 040
Kladruby 15 987
Mnichovo Hradiště 15 950
Krakovec 15 905
Náměšť n. Oslavou* 15 412
Vizovice 15 374
Raduň 14 979
Plasy 14 572
Valeč* 14 474
Březnice* 14 450
Benešov nad Ploučnicí 13 440
Sázava 13 034
Krásný Dvůr* 12 491
Dačice 11 091
Velké Březno* 10 801
Důl Michal* 10 618
Litice 9 523
Duchcov 8 613
Kostel Nanebevzetí Panny Marie v Mostě 8 545
Bučovice 7 666
Manětín 7 625
Kunštát 6 368
Rotunda sv. Jiří a sv. Vojtěcha na hoře Říp 6 230
Hamousův statek ve Zbečně 6 000
Veltrusy 4 728
Nebílovy 4 312
Soubor lid. arch. v Příkazích 3 887
Uherčice* 2 587
Stekník* 1 502
Červené Poříčí* 1 194
Bolevec* 941
Přimda 519

*Obiekty oznaczone asteryskiem zwiększyły ilość odwiedzin w stosunku do 2012 roku

Akcja NPU w 2014 roku: http://www.npu.cz/klic-k-pamatkam-2014/

Pociągiem z Wrocławia do Trutnova w sezonie turystycznym 2014

Tagi

, , , , , , , , , , ,

Powoli rozpoczyna sie nowy sezon turystyczny a razem z nim powracają (od 26 kwietnia w soboty, niedziele i dni świąteczne) połączenia z Wrocławia do Trutnova. W związku z tym czas na aktualizację mojego poprzedniego wpisu na temat tej linii kolejowej. W nadchodzącym sezonie pojedziemy bezpośrednio z Wrocławia do Trutnova porannym pociągiem o godzinie 5:45. Do miejscowości w czeskich Karkonoszach dojedzie on po trzech godzinach i pięciu minutach o 8:50. Istnieje również możliwość jazdy później z przesiadką. Niestety Koleje Dolnośląskie i Przewozy Regionalne nie zadbały o skomunikowanie i trzeba by czekać na połączenie dwie godziny. Mianowicie wyjazd z Wrocławia o 8:13, w Sędzisławiu jesteśmy o 9:54, natomiast pociąg Jelenia Góra – Trutnov odjeżdża z Sędzisławia o 12:03 i jest na miejscu o 13:09. Co Ciekawe REGIO Kamieńczyk z Wrocławia do Szklarskiej Poręby jest w tymże Sędzisławiu o 12:14. Szkoda, że układającym rozkład zabrakło dobrej woli i wyobraźni. Gdyby ktoś chciał wrócić z Wrocławia do Trutnova, bądź którejś miejscowości na trasie, wieczorem istnieje możliwość wyjechania z Wrocławia o 15:24, o 17:16 jest się w Sędzisławiu gdzie trzeba trochę poczekać do godziny 18:10, w Trutnovie pociąg jest o 19:10.

Bezpośrednie połączenie powrotne z Trutnova do Wrocławia jest bardzo atrakcyjne. Pociąg wyjeżdża o 19:29 i jedzie do stolicy Śląska tylko dwie godziny i czterdzieści trzy minuty – we Wrocławiu jesteśmy już o 22:12. Połączenia wcześniejsze mają również atrakcyjniejszy (krótsza przerwa w Sędzisławiu) czas przejazdu niż w stronę czeską. Rozkład zamieszczam w tabeli poniżej.

TAM

Wrocław Główny Sędzisław Sędzisław Trutnov hl. n.
Odjazd Przyjazd Odjazd Przyjazd
5:45 połączenie bezpośrednie 8:50
8:13 09:54 12:03 13:09
15:24 17:16 18:10 19:10

POWRÓT

Trutnov hl. n. Sędzisław Sędzisław Wrocław Główny
Odjazd Przyjazd Odjazd Przyjazd
9:10 10:13 10:44 12:37
14:54 15:54 16:14 18:13
19:29 połączenie bezpośrednie 22:12

Niestety ponownie pociąg będzie jeździł tylko do końca sierpnia, chociaż zdaniem wielu Lubawka i Kamienna Góra byłyby w stanie generować atrakcyjne potoki podróżnych przy kursowaniu codziennym. Pojawiły się również wątpliwości czy nie powtórzy się sytuacja sprzed dwóch lat, gdy z powodu braku homologacji kursowała komunikacja zastępcza w formie autobusu, póki co jednak Koleje Dolnośląskie prowadzą próbne przejazdy na tej linii i wszystko powinno ruszyć zgodnie z planem już za dwa tygodnie.

Tymczasem powróciła sprawa połączeń z Wrocławia do Jesenika. Jakieś 4-5 lat temu pojawił się pomysł stworzenia takowego połączenia przez Brzeg, Grodków, Nysę i Głuchołazy, niestety nikt nie chciał za to płacić i pomysł jak szybko się pojawił, tak szybko umarł. Jak jednak donosi serwis Rynek Kolejowy, Urzędy Marszałkowskie województw opolskiego i dolnośląskiego złożyły wspólny wniosek do Przewozów Regionalnych o uwzględnienie w przyszłorocznym rozkładzie jazdy połączenia z Wrocławia prawdopodobnie do Mikulovic (brak homologacji na dalszą jazdę w głąb Republiki Czeskiej). Obecnie trwają negocjacje z Ministerstwem Infrastruktury odnośnie finansowania. Miejmy nadzieję, że tym razem nie zabraknie dobrej woli ze strony centrali i uzyskamy nową możliwość dojechania do naszych południowych sąsiadów. Bardzo ciekawy rejon Jeseników jest niestety praktycznie niedostępny turystycznie z Wrocławia, gdyż w dni wolne od nauki i pracy między Nysą a Głuchołazami jest bardzo mało połączeń autobusowych i dostanie się na dworzec w Głuchołazach graniczy z cudem. Co prawda ma jeździć tylko jedna para pociągów w dni wolne od pracy (braki w taborze), ale lepsze to niż nic.

Niestety ciągle ciągnie się konflikt pomiędzy Polskimi Liniami Kolejowymi a ČD. Czesi od dziesięcioleci korzystają z dworca w Głuchołazach i 17-kilometrowego odcinka torów na terytorium Polski, jednak stan torowiska się systematycznie pogarsza, a polska strona nie chce podjąć się remontu (odrzucając 85-procentową dotację), w związku z czym Czesi szykują się do zaniechania w czerwcu (a więc na samym początku sezonu letniego) korzystania z tego odcinka co odetnie istniejące w Głuchołazach okno na lepszy kolejowy świat prawdopodobnie na dłuższy czas.

głuchołazy 2011
Czy taki widok na stacji w Głuchołazach będzie niedługo tylko wspomnieniem?

Zamek Nebilovy k. Pilzna, czyli prace konserwatorskie jako atrakcja turystyczna

Tagi

, , , , , , , , , ,

Będąc w 2013 roku w Pilźnie miałem okazję odwiedzić między innymi pałac w niewielkiej wsi Nebilovy, oddalonej od stolicy czeskiego piwa o kilkanaście kilometrów. Ten z pozoru niewielki obiekt okazał się jednym z ciekawszych, jakie miałem okazję widzieć w minionym roku.

Przez wieś Nebilovy nie prowadzi żadna linia kolejowa, dojechać tam da się z Pilzna niezbyt często kursującymi autobusami oraz naturalnie samochodem. W dni powszednie w godzinach szczytu należy uważać na tworzące się na wyjeździe z miasta korki, szczególnie, gdy prowadzone są jakieś roboty drogowe. W centrum wsi znajduje się pochodzący z XVIII wieku pałac, będący przykładem rezydencji arystokratycznej w stylu wiedeńskiego baroku.

Pałac powstał z polecenia generała Adama Heinricha von Steinau (będącego w swej karierze między innymi w służbie u Augusta II Mocnego). Jego budowa rozpoczęła się w 1706 roku według projektu wiedeńskiego dworskiego architekta Johanna Lucasa von Hildebrandta (autor między innymi Belwederu w Wiednu, kościoła św. Piotra w tym samym mieście czy też kościoła trynitarzy w Bratysławie). Projekt realizował natomiast Jakub Auguston z Pilzna (autor między innymi barokowej przebudowy klasztoru franciszkanów w tym mieście i wielu innych budowli z tego okresu).  Budowa trwała do 1720 roku, jednak von Steinau nie doczekał jej końca, umierając w swych dobrach osiem lat wcześniej. Posiadłość nabył natomiast ród Czerninów, wówczas jeden z potężniejszych w Czechach, posiadający wiele majątków ziemskich.

Czytaj dalej

Mapy.cz w zimowej odsłonie!

Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

Dzisiejszy krótki wpis będzie przeznaczony przede wszystkim dla miłośników sportów zimowych. Jeden z lepszych serwisów mapowych w Internecie mapy.cz uruchomił kilka dni temu nową mapę w wersji zimowej. Poza odpowiednią niebieskawą szatą mamy przede wszystkim oznaczone miejsca do uprawiania sportów zimowych. Jak deklaruje serwis Seznam.cz jest to 5599 kilometrów tras do biegów narciarskich (914 kilometrów magistral, 3191 kilometrów tras głównych, 1360 kilometrów tras turystycznych i 134 kilometry zawodowych).

Oczywiście oznaczone są także ośrodki zjazdowe, gdzie trasy mają dopasowane, odpowiednie do skali trudności, kolory, przypisane numery oraz zaznaczone oświetlenie (szczegółowość mapy zależy od przybliżenia). Kolejna nowinka skierowana jest także do turystów pieszych, ponieważ wzdłuż szlaków górskich oznaczone krzyżykami zostały tyczki wyznaczające przebieg trasy oraz tak zwane „nieme znaki” stosowane w czeskich Karkonoszach od 90 lat jako oznaczenie tras wiodących do konkretnych miejsc.

Duży nacisk projektanci nowej mapy położyli także na oznaczenie parkingów. Mapy przedstawiają dodatkowo położenie skoczni narciarskich, snowparków oraz torów saneczkarskich. Wartą odnotowania nowinką jest dodanie w module wyszukiwania trasy opcji dla narciarzy biegowych. W ten sposób można bardzo szybko wygenerować i sprawdzić długość trasy na przykład z Jakuszyc do Liberca. Dodatkiem do tej opcji jest generowanie profilu wysokościowego wyznaczonej trasy. Jest to bardzo przydatna opcja, dla osób, które chcą się upewnić, czy sprostają kondycyjnie wyzwaniu.

mapy.cz
Przykładowa trasa biegowa wyznaczona na mapy.cz

Oznaczone są także nieliczne wyciągi i trasy biegowe znajdujące się w pasie przygranicznym po Polskiej stronie. Niestety te drugie ograniczają się praktycznie tylko do Jakuszyc, ale pozostaje mieć nadzieję, że projekt będzie rozwijany. Mapy.cz są dostępne także jako aplikacja działająca offline, jednak nie wiem, czy wersja zimowa jest już dodana, ponieważ nie używam Androida ;). Pozostaje tylko czekać na śnieg, którego mamy w tym roku wyjątkowo mało, ale przed nami jeszcze (oby) trzy miesiące zimy i miejmy nadzieję, że będzie tylko lepiej. Natomiast portalowi Seznam.cz, którego częścią są Mapy.cz, należy pogratulować kolejnej, po mapie turystycznej, świetnej i przydatnej mapy dostępnej online.

http://mapy.cz/#!x=15.312268&y=49.817333&z=6&l=20